Różnorodność biologiczna i ochrona krajobrazu to obecnie najbardziej popularne hasła w obszarze ochrony środowiska i ekologii. Co za tym idzie, również w rolnictwie coraz większy nacisk kładzie się na kwestie środowiskowe i klimatyczne. Celem działań jest przede wszystkim zachowanie cennych przyrodniczo siedlisk, ochrona rodzimej fauny i flory, a także szersze wprowadzanie zielonych elementów w krajobrazie rolniczym.
W związku z tym, warunkiem otrzymania podstawowych dopłat dla rolników stało się m.in. utrzymanie w strukturze gruntów ornych tzw. elementów i obszarów nieprodukcyjnych. Sam wymóg mieści się w zakresie tzw. warunkowości, która stanowi zbiór wymagań dla rolników, na podstawie których rolnicy mogą mieć wypłacone 100% płatności podstawowych do produkcji rolniczej. Jest to kontynuacja i zarazem nowa forma zasad wzajemnej zgodności i obecnych wymogów zazieleniania.
Samą warunkowość dzielimy na sześć głównych obszarów oddziaływania, a jednym z nich jest, Różnorodność biologiczna i krajobraz (ochrona i jakość), punkt 4. W obrębie tego obszaru oddziaływania wyszczególniono normę GAEC 8 pod nazwą: Utrzymanie elementów i obszarów nieprodukcyjnych. Jest to jedna z norm dobrej kultury rolnej, zgodna z ochroną środowiska, wynikająca z prawa unijnego i prawa krajowego (stan na dzień 10.05.2024).

Śródpolna miedza i zadrzewienia
Upraszczając, w ramach GAEC 8 rolnicy są zobowiązani do trzech działań:
- Zachowania elementów krajobrazu (obowiązek zachowania drzew – pomników przyrody, oczek wodnych o pow. do 100 m2, rowów do 2 m szerokości).
- Przestrzegania zakazu przycinania żywopłotów i drzew podczas okresu lęgowego ptaków oraz okresu wychowu młodych (zakaz nie dotyczy drzew owocowych, wierzb i zagajników o krótkiej rotacji).
- Zagwarantowania minimalnego udziału co najmniej 4% gruntów ornych na poziomie gospodarstwa przeznaczonych na obszary i elementy nieprodukcyjne, w tym grunty ugorowane.
Do tychże elementów i obszarów nieprodukcyjnych zaliczamy z kolei:
– grunty ugorowane,
– grunty ugorowane z roślinami miododajnymi,
– żywopłoty/pasy zadrzewione,
– zadrzewienia pojedyncze,
– zagajniki śródpolne,
– zadrzewienie liniowe,
– oczka wodne,
– rowy,
– strefy buforowe i miedze śródpolne,
– pasy gruntów kwalifikujących się do płatności wzdłuż obrzeży lasu, bez produkcji,
– międzyplony,
– uprawy wiążące azot.
Skupiając się na punkcie 3, należy bowiem zwrócić uwagę, że to właśnie powyższe elementy i obszary są głównym źródłem bioróżnorodności w krajobrazie rolniczym, stanowią dom i miejsce bytowania ogromnej ilości zwierząt i owadów. Spośród dodatkowych funkcji wymienić należy również funkcję retencyjną, klimatotwórczą i glebochronną. Nie możemy również zapominać o tym, że obiekty te wnoszą dodatkowy walor estetyczny do przestrzeni wiejskiej.
Funkcją gruntów ugorowanych i gruntów ugorowanych z roślinami miododajnymi jest zapewnienie glebie swoistego odpoczynku. Są to obszary wyłączone z rolniczego użytkowania na pewien okres, z definicji na 1–2 lata. Wyróżniamy trzy rodzaje ugoru:
- Czarny – bez upraw, nawożony obornikiem.
- Herbicydowy – utrzymywany w celu zwalczania chwastów.
- Zielony – obsiany roślinami o krótkim okresie wegetacyjnym z przeznaczeniem na zielony nawóz.
Historycznie ugór był nieodłącznym elementem płodozmianu, którego istota polegała na 3-letniej rotacji upraw następujących po sobie, gdzie zmianowanie rozpoczynało pole nieobsiane, po nim wprowadzano zboże jare, a kolejno ozime. Zgodnie z tą metodą gospodarowano na terenach rolniczych aż do połowy XIX wieku. Z czasem, zastąpiono tę metodę tzw. zmianowaniem norfolskim, „czteropolówką”, w której wyeliminowano ugorowanie. Uprawy prowadzono na polach w planowanym następstwie: okopowe nawożone obornikiem rośliny jare rośliny motylkowate rośliny ozime. Czteropolówka została następnie wyparta przez rolnictwo intensywne, oparte na nawozach mineralnych, chemicznych środkach ochrony roślin oraz nowoczesnych odmianach upraw.
Z czasem okazało się jednak, że rolnictwo intensywne nie zdaje rezultatu. Obecnie szacuje się, że pomimo powszechnego stosowania pestycydów, co roku 20–40% światowych plonów ulega startom z powodu szkodników i chorób roślin. Wynika to z faktu, że liczne patogeny roślinne, owady czy chwasty uodporniły się z czasem na działanie fungicydów, insektycydów czy herbicydów. Pojawiają się również nowe gatunki inwazyjne, a zmiany klimatu sprzyjają migracji poza granice pierwotnego występowania gatunków. Co równie ważne, stosowanie nawozów mineralnych nie nadążało za stratami glebowej materii organicznej wynoszonej z pól, z każdym kolejnym zbiorem plonów. Dodatkowe dawki azotu i fosforu w glebie zaburzyły też przemiany chemiczne zachodzące w niej i wpłynęły na kondycję wód podziemnych, rzek i zbiorników wodnych.
W odpowiedzi na to rolnictwo przypomniało sobie o dobrodziejstwach płodozmianu, którego elementem może być m.in. ugór. Z tego też względu ugorowanie ponownie stało się sposobem na odzyskanie zasobów glebowych i poprawę kondycji gruntów rolnych. Najistotniejszy jest tu aspekt zwiększenia zawartości materii organicznej w glebie, a przede wszystkim przyrost warstwy próchnicy – hummusu. Zwraca się również uwagę na fakt, że w glebie, która jest pozostawiona w spoczynku odbudują się ważne procesy biochemiczne, do których zaburzenia dochodzi, gdy gleba jest nieustannie eksploatowana, przenawożona i niejednokrotnie zanieczyszczona.
W związku z tym nowa polityka rolna w dużej mierze skupia się na odbudowie dawnych technik uprawy roli. Uwzględnia się przy tym przeznaczanie części gruntów na ugorowanie, gdyż doświadczenie pokazuje, że jest to doskonała forma zwalczania chwastów, zapobiegania chorobom roślin uprawnych i wyjaławianiu się gleby. Dodatkowo ugorowanie daje glebie czas na odbudowę gruzełkowatej struktury i poprawę jej chłonności. Dzięki temu wszelkie składniki mineralne są w mniejszym stopniu wypłukiwane z gleby przez deszcz – erozja wodna czy wywiewane przez wiatr – erozja wietrzna.
Jedną z form ugorowania jest zasiew roślin miododajnych. To dodatkowo stymuluje rozszerzanie się puli gatunkowej owadów zapylających, których populacje bardzo się kurczą, głównie przez stosowanie chemii rolniczej na polach i eliminację naturalnych siedlisk. W tym celu, bardzo często przy łąkach czy uprawach miododajnych stawiane są domy dla owadów dzikich, jak i mobilne ule z pszczołą miodną.
Najczęściej spotykaną formą obszarów nieprodukcyjnych są obecnie zarośnięte miedze śródpolne lub strefy buforowe oraz wszelkiego rodzaju zadrzewienia i zakrzewienia (pojedyncze drzewa, szpalery, zagajniki, żywopłoty). Obszary te bardzo często tworzą naturalnie wytyczone granice biegnące między sąsiadującymi gospodarstwami czy pomiędzy polami uprawnymi w obrębie danego gospodarstwa. Zieleń ta jest niezmiernie ważna z punktu widzenia bioróżnorodności na terenach rolniczych. W obrębie zakrzewionej miedzy, czy nasadzenia drzew spotkamy liczne gatunki ptaków, gryzoni czy owadów. Wszystkie te elementy są ważne dla zachowania równowagi ekologicznej na danym obszarze. Są to chociażby drapieżne owady żywiące się szkodnikami upraw, gatunki dzikich zapylaczy czy owadożerne ptaki i nietoperze. Elementy zieleni w krajobrazie zatrzymują też wodę opadową, kształtują strefy przewietrzeń, obniżają temperaturę otoczenia oraz pochłaniają zanieczyszczenia pyłowe z powietrza.
Żywopłoty z kolei, są elementem charakterystycznym dla przydomowych ogrodów, gdzie również służą do odseparowania i wyodrębnienia obszaru wokół domu. Jednocześnie żywopłoty spełniają formę użytkową, gdy znajdują się w nich, np. krzewy owocowe. Są domem dla owadów, ptaków, płazów i gadów. Nasadzenia krzewów wokół domu pełnią też funkcję dekoracyjną, gdyż wybieramy do nich głównie pięknie kwitnące rośliny, również te miododajne.

Żywopłot liściasty
Oczka wodne przyjmują formę naturalnych, jak i sztucznych zbiorników retencyjnych, które towarzyszą polom uprawnym czy sadom. Rolnicy pozyskują z nich wodę do podlewania upraw, w okresach, gdy przewidywane są długoterminowe deficyty opadów. Wielokrotnie zbiornikom wodnym towarzyszą też gęste nasadzenia krzewów lub naturalne zadrzewienia. Te formacje roślinne stanowią jednocześnie strefę ochronną dla wód, zabezpieczając je przez spływem powierzchniowym wszelkich związków chemicznych stosowanych na polach uprawnych. Są to tzw. strefy buforowe. Ponadto, w obrębie takich zadrzewień ostoję znajduje ptactwo wodne i ogromna ilość owadów, również zapylaczy.
Jeśli chodzi o międzyplony, to przede wszystkim stanowią one okrywę gleby w okresie jesienno-zimowym. Chronią tym samym glebę przed utratą składników pokarmowych, które będą potrzebne roślinom jarym w okresie wiosennego wzrostu. Okrywa ta stanowi też ochronę przed zmianami temperatury gruntu, zapobiega parowaniu wody i rozwojowi chwastów. Ponadto, korzenie roślin będących międzyplonami przygotowują glebę pod kolejne uprawy, spulchniają ją i wchodzą w interakcje z niezliczoną ilością bakterii i grzybów – mikoryza/mykoryza. Dzięki temu w glebie całorocznie rozwija się życie, którego pionierami są właśnie mikroorganizmy glebowe. Co bardzo istotne, dzięki mikoryzie, za pośrednictwem grzybów, do gleby wędruje ogromna ilość węgla przekazywana im od roślin. Węgiel ten jest z kolei wiązany w glebie. W efekcie grzyby odgrywają bardzo ważną funkcję ekologiczną. Dzieje się tak dlatego, ponieważ duża część tego pierwiastka wchodzi w skład trwałych związków chemicznych, a to z kolei wspiera rozbudowę glebowych sieci pokarmowych opartych na węglu.
Niezmierne ważna jest też uprawa roślin wiążących azot. Korzenie roślin bobowatych – motylkowatych, na drodze symbiozy z tzw. bakteriami brodawkowymi pozyskują bowiem azot z gleby. Zachodzi to na drodze swoistej wymiany, rośliny dostarczają bakteriom związki węglowe i zapewniają warunki do rozwoju, a bakterie w zamian oddają im azot. Część zasymilowanego azotu zasila też glebę, a tym samym jest on dostępny dla kolejnych upraw. U podłoża tej wymiany leży szereg przemian chemicznych zachodzących w glebie i w obrębie bryły korzeniowej rośliny. Ponownie zatem pojawia się aspekt interakcji zachodzących w glebie, między korzeniami roślin a mikroorganizmami glebowymi.

Wyka – roślina bobowata
Podsumowując, można śmiało stwierdzić, że obszary nieprodukcyjne stanowią doskonały sposób poprawy dobrostanu krajobrazu rolniczego. Jak pokazuje wiele badań, dzięki zrównoważonym praktykom rolniczym bądź poprzez rolnictwo ekologiczne jesteśmy w stanie zrekompensować straty środowiskowe, jakie wyrządziło intensywnie prowadzone rolnictwo. W tym celu należy jednak wprowadzić wiele małych działań, których suma daje ostatecznie ogromne korzyści. Wszystko wymaga jednak czasu i wiary w to, że elementy przyrody same znakomicie siebie wspierają i chronią.
Lidia Saganowska, KPODR
Fot. Pixabay.com/pl
Opracowano na podstawie:
– Gabryś H., Fizjologia roślin, pod red. Kopcewicz J., Lewak S., Wydawnictwo Naukowe PWN, Warsz awa 2002,
– Sheldrake M., Strzępki życia, O tym jak grzyby kształtują nasz świat, zmieniają nasze umysły i kształtuj naszą przyszłość, Wydawnictwo Insignis, Kraków 2023,
– https://www.gov.pl/web/rolnictwo/warunkowosc,
–https://www.eko-uprawy.pl/rolnictwo/1034-czteropolowka-norfolska-przezytek-czy-podstawa-rolnictwa-ekologicznego.
