Czy choinka może być eko?

Wraz ze zbliżającymi się Świętami Bożego Narodzenia, w wielu domach rozgrywają się grudniowe dylematy. Ile potraw przygotować na Wigilijną wieczerzę? Ugotować barszcz z uszkami czy grzybową? No i najważniejsze, choinka żywa czy sztuczna? Wielu ludzi nie wyobraża sobie klimatu Świąt bez zapachu żywego drzewka w domu. Jeśli jednak mielibyśmy patrzeć na aspekty ekologiczne, to które z drzewek, byłoby lepszym wyborem?

Cięta choinka

Trochę historii

Choinka to nie tylko ozdoba, to symbol, który stał się nieodzownym elementem Świąt Bożego Narodzenia. To tradycja, która na dobre rozgościła się w naszych domach. Świąteczne drzewko symbolizuje odrodzenie i źródło życia, kolor zielony daje też nadzieję na lepsze jutro. Jak wiele chrześcijańskich tradycji, podobnie i choinka ma swoje korzenie w wierzeniach i wróżbach pogańskich, kiedy to ozdabiało się dom zielonymi gałązkami. Początkowo w domach wieszano pod sufitem tylko gałąź, która była przystrajana m.in. jabłkami i orzechami. Wierzono, że taka ozdoba zapewnia dobrobyt w kolejnym roku i chroni dom przed złymi mocami. Historia choinki, którą znamy dziś, zaczęła się w XVI wieku w Niemczech. Kościół początkowo podchodził do tego zwyczaju negatywnie, ze względu na fakt pogańskich początków. Z biegiem czasu jednak, obyczaj ten przyjął się, a wiernych wręcz namawiano na przyozdabianie świątecznego drzewka. Do Polski choinka zawędrowała na przełomie XVIII i XIX wieku, za sprawą niemieckich kolonistów. Z biegiem czasu przejęła go polska inteligencja i ziemianie. Zwyczaj ten zagościł na dobre w okresie międzywojennym, kiedy to rozprzestrzenił się także na polskiej wsi. Dziś świąteczne drzewko jest najbardziej rozpoznawalnym symbolem Świąt na całym świecie.

Eko choinka?

Wybór świątecznego drzewka może mieć wpływ na środowisko naturalne. Trzeba zastanowić się, co tak właściwie dla przyrody oznacza choinka w naszym domu. Mowa tutaj o śladzie środowiskowym jaki pozostawia choinka, czy to żywa czy sztuczna. Zaczynając od etapu produkcji, poprzez transport do naszego domu i kończąc na przetworzeniu tego, co ze świątecznego drzewka pozostanie. Wszystkie te czynniki na różnych etapach i w różny sposób mogą oddziaływać na środowisko pozostawiając ślad węglowy, czyli całkowitą sumę emisji gazów cieplarnianych, jakie zostały uwolnione do atmosfery podczas produkcji choinki. W związku z tym, że coraz częściej dokonujemy wyborów w oparciu o ekologię i dbałość o przyrodę, warto zastanowić się jak to jest z tą choinką.

Choinka zielona, pachnąca jak las

Nic nie wprowadza świątecznego klimatu w domu tak, jak zapach choinki, który zawdzięczamy żywicy i olejkom eterycznym, które wydziela. Wielu z nas nie wyobraża sobie Świąt bez żywego drzewka. Naturalna choinka pozostawia znacznie (trzykrotnie) mniejszy ślad węglowy w środowisku niż jej sztuczna odpowiedniczka. Plantacje nie są zakładane kosztem niszczenia lasów, a najczęściej w miejscach, w których nie mogą rosnąć wysokie drzewa, np. pod liniami energetycznymi. Wycinanie choinki z plantacji nie ma też tak dużego wpływu na różnorodność biologiczną jak wycinanie choinki z lasu. Niektóre drzewka pozyskiwane są ze szkółek leśnych w ramach zabiegów pielęgnacyjnych przeprowadzanych przez leśników, co także daje nam gwarancję dobrego wyboru. Wybierając choinkę warto na pewno zwrócić uwagę skąd pochodzi, bo to transport odgrywa tu największą rolę w emisji gazów cieplarnianych do środowiska. Najlepiej kupować choinki z lokalnej plantacji, a nie te, które rosły w innej części kraju czy świata. 

A co ze świątecznym drzewkiem po Świętach, kiedy staje się odpadem? Choinka jest świetnym materiałem biodegradowalnym nadającym się do recyklingu. Można zasilić nią własny kompostownik lub umieścić ją w brązowym pojemniku na bioodpady, a zostanie przetworzona na zrębki lub wartościowy nawóz. Nie można niestety nie wspomnieć, że co roku na „śmietnik” trafia ok. 6 mln choinek, ich odpowiednia segregacja jest więc kluczowa.

Idealnym rozwiązaniem wydaje się zakup choinki w donicy. Po świętach takie drzewko można z powodzeniem zasadzić w swoim ogródku. Niestety wiążą się z tym pewne problemy, które trzeba mieć na uwadze. Niektóre drzewa, jak świerki mają rozłożysty system korzeniowy, inne – jodły bardzo głęboki. Często przy wykopywaniu drzewka i umieszczaniu go w donicy, system korzeniowy jest uszkadzany co powoduje, że nie ma ono szans przyjąć się posadzone po Świętach w naszym ogrodzie. Trzeba więc upewnić się, że choinka, którą wybieramy nie ma podciętego systemu korzeniowego. Najlepiej jakby takie drzewko od początku prowadzone było w donicy.

Sztuczna choinka

Plastic fantastic?

Sztuczna choinka może stać przy kaloryferze, nie zgubi igieł i nie musimy jej co roku wybierać, wystarczy przynieść ją z szafy czy piwnicy i ubrać. Kupujemy ją raz, a dzięki jej trwałości korzystamy latami. Obecnie sztuczne drzewka swoim wyglądem bardzo przypominają te żywe, a wybór jest tak ogromny, że każdy znajdzie taką jaka mu się podoba. Jednak ślad węglowy, który zostawia ich produkcja i transport (najczęściej z odległych części świata) jest nieporównywalnie większy niż ten towarzyszący ciętej choince w całym cyklu jej życia, a nie tylko produkcji. Obliczono, że dopiero po 10-12 latach używania sztucznej choinki staje się ona tak samo „ekologiczna” jak naturalna. Niestety produkcja sztucznej choinki wiąże się z bardzo dużym poborem energii i nieodnawialnych surowców. Mimo, że producenci zapewniają, że plastik daje się przetwarzać, to sposób wykonania choinki i materiały do niej użyte powodują, że jej recykling jest praktycznie niemożliwy i ostatecznie trafia na składowisko śmieci, gdzie rozkłada się ok. 400lat!

Odpowiedź, która z choinek jest bardziej ekologiczna wydaje się więc oczywista, jest tylko jedno „ale”. Bardziej ekologicznie będzie wykorzystać sztuczne drzewko, które już mamy, niż kupić nową, choćby ciętą choinkę. Stara choinka, która służy nam od lat, nie będzie już tak bardzo obciążać środowiska, ponieważ produkcje i transport, które są najbardziej uciążliwe dla przyrody ma już sobą. Nie generujemy też co roku odpadów, bo taka choinka służy nam kilkanaście (a nawet kilkadziesiąt) lat. Dlatego decydując się na zakup nowej – sztucznej choinki, warto się zastanowić, czy rzeczywiście będziemy używać jej długie lata.

Choinka DIY

Coraz większą popularnością cieszą się także własnoręcznie wykonane choinki, z najróżniejszych materiałów. Najbardziej zbliżona wyglądem do naturalnej choinki będzie choinka utworzona z przyciętych gałązek zawiązanych na pniu. Można w ten sposób wykorzystać materiał po podcięciu krzewów w ogrodzie. Można udekorować drabinę albo przymocować na kształt choinki światełka do ściany i już mamy namiastkę świątecznego drzewka. Takie rozwiązanie, kiedy wykorzystujemy przedmioty, które mamy w domu, nie będzie generowało dodatkowego śladu węglowego w środowisku. Internet jest pełen pomysłów i inspiracji. Każdy znajdzie coś dla siebie, jeśli niekoniecznie potrzebuje mieć w domu tradycyjne drzewko. Jest to też fajne rozwiązanie dla osób, które nie mają miejsca na postawienie choinki.

Choinki DIY

Pamiętajmy o najważniejszym, że to nie żywa czy sztuczna choinka tworzy klimat świąt. To też nie umyte okna, czy perfekcyjnie ulepione pierogi. Klimat świąt to atmosfera, którą tworzą ludzie wspólnie zasiadający do świątecznego stołu. Niech wybór choinki i równo powieszone bombki nie przysłonią nam istoty Świąt i zejdą w tym czasie na drugie plan.

Marta Poła, KPODR

 

Opracowana na podstawie:

https://www.gov.pl/web/rdos-katowice/czy-choinka-swiateczna-moze-byc-ekologiczna#:~:text=Cho%C4%87%20uprawa%20%C5%9Bwierk%C3%B3w%20czy%20jode%C5%82,energii%20i%20innych%20zasob%C3%B3w%20ziemi.

https://www.wwf.pl/sztuczna-czy-naturalna-choinka-ktora-jest-bardziej-ekologiczna

zdjęcia:

Marta Poła, https://pl.freepik.com/

Przejdź do treści