Zanieczyszczenie powietrza- problemem nas wszystkich.

 

Znowelizowana ustawa Prawo ochrony środowiska zwana poprawką antysmogową weszła w życie 12 listopada 2015 roku. Utworzony akt prawny i jego przestrzeganie miało być nadzieją na czyste powietrze w naszym kraju. Czy tak się stało ? Niestety nie. Zanieczyszczenie powietrza w Polsce wynika w głównej mierze z ogrzewania domów za pomocą węgla i innych paliw stałych, często w piecach nie spełniających żadnych standardów emisyjnych. W piecach tych można spalić nie tylko odpady węglowe (muł i miał), ale także zwykłe śmieci, w tym tworzywa sztuczne. Muł i miał węglowy to produkty o wysokiej zawartości siarki, chloru czy popiołu. W wielu krajach węgiel tego typu jest traktowany jako odpad i nie jest sprzedawany, właśnie ze względu na jego bardzo negatywny wpływ na jakość powietrza. W Polsce niestety nie istnieją żadne normy dla jakości węgla sprzedawanego gospodarstwom domowym.

Najważniejsze źródła zanieczyszczeń powietrza:

Gospodarstwa domowe – właśnie palenie w piecach domowych jest źródłem zanieczyszczeń powietrza w Polsce, odpowiada za prawie połowę całkowitej emisji pyłu zawieszonego, większość ( ok. 85%) emisji WWA i praktycznie 100% toksycznego „koktajlu” związanego z nielegalnym spalaniem tworzyw sztucznych. Jest to tzw. niska emisja powierzchniowa ( nazwa pochodzi od niskich kominów, a nie od niskiego poziomu zanieczyszczeń), czyli produkty spalania drewna, a nierzadko śmieci w domowych piecach, kotłach i kominkach najróżniejszych typów przyczyniają się w głównej mierze do tak złego stanu polskiego powietrza. Według szacunkowych danych co roku w Polsce sprzedawanych jest około 200 tys. kotłów na węgiel, a większość z nich ( ok. 70%) to kotły o bardzo złych parametrach emisyjnych. Ich potoczna nazwa stosowana w branży kotlarskiej „kopciuchy” mówi sama za siebie. Są to urządzenia, które nie powinny być dopuszczone do obrotu rynkowego. Są jednak używane, ponieważ w Polsce nie obowiązują żadne standardy emisyjne dla tego typu urządzeń. Każdego roku w polskich domach są instalowane takie piece, które pozostają w użyciu przez następnych 10, 15 a nawet 20 lat.

Normy węgla i normy emisyjne– obecnie w naszym kraju one nie obowiązują. Takie normy są standardem w większości państw Unii Europejskiej. W rezultacie w polskich domach można palić najgorszej jakości paliwem w prymitywnych urządzeniach, co skutkuje ogromną emisją wymienionych wyżej zanieczyszczeń.

Palenie śmieci– proceder ten, choć szkodliwy i nielegalny, jest niestety w Polsce powszechny, od najmniejszych miejscowości do większych miast. Świadomość jego szkodliwości jest niewielka, kary śmieszne niskie( drobne mandaty) i praktycznie nie do wyegzekwowania. Nie ma też wystarczającej presji społecznej na osoby spalające odpady. Palenie drewnem- według często spotykanej opinii, że drewno jest czystym „ekologicznym” paliwem, to nie jest prawda. Jeśli chodzi o emisję zanieczyszczeń (PM 2,5 *, WWA**), drewno bywa porównywalne ze średniej jakości węglem – wiele jednak zależy od pieca czy kominka, sposobu spalania konkretnego paliwa. Często mieszkańcy „blokowisk” ogrzewanych przez miejską sieć ciepłowniczą oddychają lepszym powietrzem, niż pozostali zamieszkali na obszarach wiejskich czy w zabudowie jednorodzinnej. Przekroczenia dopuszczalnych wartości występują najczęściej w okresie zimowym. Ma to związek ze zwiększoną emisją pyłu powstającego przy spalaniu paliw stałych w celach grzewczych, w szczególności pochodzącą z indywidualnego ogrzewania budynków. Według oceny wojewódzkich inspektoratów ochrony środowiska ten rodzaj emisji ( 91% wskazań) jest główną przyczyną występowania stężeń przekraczających dobowy poziom dopuszczalny. Podobnie jest w przypadku zanieczyszczenia benzo[a]pirenem, jako główne źródło wskazano indywidualne ogrzewanie budynków (96% wskazań).

Transport– jest poważnym źródłem zanieczyszczeń. Najbardziej uciążliwe są pojazdy z silnikami diesla, odpowiadają one za znaczną część całkowitej emisji pyłu zawieszonego, a także za pewną część emisji WWA. Ogólnie, motoryzacja jest też głównym źródłem tlenków azotu oraz całej gamy tzw. lotnych substancji organicznych. Oprócz tego, co wylatuje z rur wydechowych, mamy też do czynienia z pyłem pochodzącym ze startych opon i klocków hamulcowych. Problemem jest też ruch tranzytowy – samochody ciężarowe przejeżdżające przez miasta, miasteczka i wsie, ale również stare autobusy i busy, których tak wiele jeździ po naszych drogach, oraz maszyny budowlane.

Przemysł- jest również źródłem zanieczyszczenia powietrza, zwłaszcza energetyka węglowa. Zakłady takie jak huty, koksownie czy elektrownie cieplne, znacząco wpływają na emisję zanieczyszczeń, a szczególnie metali ciężkich, tlenków azotu, dwutlenku siarki oraz pyłu zawieszonego. Mimo, że znacznie łatwiej (teoretycznie) oczyszczać spaliny i kontrolować emisje nielicznych dużych zakładów przemysłowych, niż ogromnej liczby pieców domowych bądź pojazdów mechanicznych, zanieczyszczenia powodowane przez przemysł dalej pozostają w Polsce bardzo poważnym problemem. Należy podkreślić, że to od konkretnego miejsca, pory roku, a nawet pory dnia zależy co stanowi najbardziej uciążliwe źródło zanieczyszczeń. Ogromne znaczenie ma między innymi to, czy i czym palimy w piecach, jak blisko mieszkamy od ruchliwej drogi oraz lokalizacji zakładów przemysłowych. *PM2,5 – aerozol atmosferyczny(pył zawieszony) o średnicy nie większej niż 2,5µm(mikrometra) mogący docierać do górnych dróg oddechowych, płuc i do krwi. **WWA – wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne jako zanieczyszczenia organiczne emitowane do powietrza.

Opracowała Małgorzata Grabczyńska

Źródło: www.polskialarmsmogowy.pl